Pomoc w nauce

Pomoc w nauce. Czasami nauczyciel wystąpi z sugestią, by dziecku pozostającemu w tyle udzielać dodatkowo korepetycji z danego przedmiotu, niekiedy rodzice sami dochodzą do takiego wniosku. Nie należy jednak działać pochopnie. Jeżeli szkoła poleca dobrego korepetytora i stać was na ten wydatek, zaangażujcie go. Natomiast sami rodzice bywają złymi korepetytorami, nie dlatego zresztą, że za mało wiedzą czy nie stać ich na spory wysiłek; po prostu za bardzo im zależy i w związku z tym denerwują się niezwykle, gdy dziecko nie rozumie. Dla dziecka uwikłanego już w kłopoty z nauką lekcje ze zdenerwowanym ojcem czy matką mogą być przysłowiową ostatnią kroplą przepełniającą miarę. Jeżeli rodzice będą używali innych metod niż znane dziecku ze szkoły, powstanie dodatkowy problem. Malec nie radzi sobie z danym przedmiotem w szkole, a tu jeszcze rodzice przedstawiają go w innym ujęciu, będzie zatem jeszcze bardziej zbity z tropu. Nie stawiam sprawy skrajnie i nie twierdzę, że matka czy ojciec nie powinni nigdy pomagać dziecku w nauce  od czasu do czasu ta metoda się sprawdza. Radziłbym tylko rodzicom porozmawiać najpierw z nauczycielem i wycofać się natychmiast w razie nieudanej próby.

Witaj na moim serwisie! Mam nadzieję, że szukasz bloga poświęcanego tematyce rodziny jeśli tak to dobrze trafiłeś. Pracuje zawodowo jako doradca rodzinny i na co dzień spotykam się z problemami życia rodzinnego. Zapraszam do czytania moich wpisów i aktywnej dyskusji w komentarzach!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)